Nasz Patron

Jerzy Stanisław Rudlicki urodził się 14 marca 1893 roku w Odessie w Rosji w polskiej rodzinie Walerego Rudlickiego i Teresy z domu Urbańskiej.
Pan Rudlicki od wczesnych lat zaczął interesować się lotnictwem. Ojciec pana Jerzego pomagał konstruować pierwsze modele szybowców.
Podczas I wojny światowej został powołany do wojska. Ukończył szkołę oficerską, szkołę pilotażu oraz ukończył z wyróżnieniem studia inżynierskie w Wyższej Szkole Lotnictwa w Paryżu. Otrzymał list gratulacyjny od marszałka Józefa Piłsudskiego za doskonałe wyniki studiów. Brał udział w operacjach bojowych i wywiadowczych. Był również zdolnym rysownikiem. Chcąc wyróżnić samoloty dowodzonej przez siebie eskadry wśród innych zaprojektował godło eskadry.
W roku 1925, Rudlicki przeszedł do rezerwy i otrzymał pracę w Zakładach Mechanicznych Emil Plage i Teofil Laśkiewicz w Lublinie.
W Lublinie opracował szereg udanych typów samolotów wojskowych i cywilnych, z których dziesięć: ukazało się jako projekt prototypowy. Prowadził pionierskie prace badawcze i doświadczalne. W latach dwudziestych opracował pierwsze w Polsce wciągane podwozie. W latach 1928-1931 wynalazł, opatentował i wypróbował w locie usterzenie rozwidlone, nazywane później usterzeniem Rudlickiego.
Pod koniec 1935 roku osiadł wraz z żoną i dziećmi w majątku w Olbięcinie.
Już wtedy Rudlicki był znanym i cenionym w powiecie janowskim działaczem w zakresie życia gospodarczego, społecznego i kulturalnego. Z jego inicjatywy w 1935r. została uruchomiona gorzelnia i powstał zakład szewski. Do majątku należało 8 stawów rybnych. Rozwijała się hodowla koni, bydła i trzody chlewnej. Folwark do września 1939r. stale się rozbudowywał. W 1938r. inż. Rudlicki został przewodniczącym komisji wyborczej do Sejmu z obwodu Olbięcin.
Na wyborców do Senatu powołano 8 mieszkańców gminy Olbięcin, m.in. J. Rudlickiego.Po wybuchu wojny wyemigrował na zachód. Pracował początkowo we francuskich zakładach lotniczych, a potem w Anglii, gdzie nawiązał kontakt z Amerykanami. Tam zaprojektował m.in. wyrzutnik do bomb odłamkowych dla bombowców B-17. Próby wypadły bardzo pomyślnie, a projekt powędrował do Stanów Zjednoczonych i wkrótce amerykańskie bombowce wyposażone zostały w takie wyrzutniki . W czasie wojny Jerzy Rudlicki opatentował szereg wynalazków .
Jerzy Rudlicki zmarł 12 sierpnia 1977r.

 

Uroczyste nadanie imienia naszej placówce
 

„Szanujemy i budujemy piękno małych ojczyzn”. Do tych słów nawiązał kurator  Oświaty Krzysztof Babisz w czasie uroczystości nadania imienia Jerzego Rudlickiego (1893-1977) Ośrodkowi Szkolno – Wychowawczemu w Olbięcinie. Pilot, inżynier, wybitny konstruktor lotniczy, artysta, wielki patriota, uosobienie pracowitości i niezwykłej skromności, społecznik „In publico bono” zasługuje na szczególne uznanie i przywrócenie do pamięci publicznej, do świadomości narodowej. Z niezwykle bogatej biografii Jerzego Rudlickiego nie sposób wymienić jego wszystkich zasług, prac i wynalazków: konstruktor pierwszego polskiego szybowca, wynalazca niezwykłego usterzenia V – zwanego usterzeniem Rudlickiego, a zastosowanym półwieku później najnowocześniejszym obecnie bojowym samolocie na świecie „ Night Hawk”, F-117 zwanym popularnie. Twórca kilkunastu prototypów modeli polskich samolotów serii R w okresie międzywojennym, wynalazca chowanego podwozia do lądowania w samolotach i wiele innych. Inżynier Rudlicki związany był z Olbięcinem tylko kilka lat przed wybuchem II wojny światowej, ale w świadomości jej mieszkańców zapisał się swym zaangażowaniem, troską o życie prostych ludzi, tworzeniem warsztatów i miejsc pracy, ożywieniem życia kulturalnego. Jego zasługą było wybudowanie nowego kościoła i zakładu gorzelnianego. Działania Jerzego Rudlickiego sprawiły, że dzisiaj wiemy jak szanować, wzmacniać i rozwijać naszą „Małą Ojczyznę”.

W uroczystościach jakie miały miejsce 21.05.2010 wzięli udział szczególni goście: córka patrona Pani Teresa Rudlicka – Budaszewska oraz wnuk Pan Jerzy Walentowicz wraz z rodziną, który obecnie na stałe mieszka w Szwecji. Pani Rudlicka przekazała pamiątkowy zestaw cyrkli ojca-konstruktora wyrażając swoją wdzięczność za przywrócenie do pamięci publicznej postaci Jerzego Rudlickiego poprzez nadanie imienia OSW w Olbięcinie.

W celebracji tych uroczystości poprzedzonych uroczystą Mszą Świętą brali udział przedstawiciele Marszałka i Wojewody Lubelskiego, Starosta powiatu kraśnickiego, kurator Oświaty w Lublinie, reprezentacja WOSWL w Dęblinie, Aeroklubu Lubelskiego, uczniowie Liceum Lotniczego w Dęblinie, badacz historii polskiego lotnictwa i biograf Rudlickiego, Pan Mirosław Gajewski, dyrektorzy i przedstawiciele szkół oraz liczna rzesza mieszkańców Olbięcina życzliwie wspominająca wspaniałych gospodarzy wsi Olbięcin z okresu przedwojennego.

Wybór Jerzego Rudlickiego na patrona Ośrodka przyczyni się do upamiętniania jego wybitnej postaci i z pewnością stanie się wzorem do naśladowania dla rzeszy uczniów i pracowników OSW w Olbięcinie.

Share Button